czas na polskie SANECZKARSTWO
budzik pzssan

Mateusz Sochowicz zainaugurował występy saneczkarzy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

07 lutego 2026, godz. 20:10  

A A A

Po drugim ślizgu zajmuje 22 lokatę. Po pierwszym ślizgu zajmował  23 miejsce. Popełnił błędy. Wie, że włożył bardzo dużo pracy w przygotowania. Wie, że ślizgi sobotnie i niedzielne są wyjątkowej wagi w jego niestandardowej karierze. Wie, że ma bardzo dużo sympatyków saneczkarstwa, którzy widzą jego waleczny charakter. Wie, że igrzyska olimpijskie są raz na cztery lata.

To już  trzecie  Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mateusza Sochowicza. A teraz krótka podróż w czasie:  w 2018 roku w PyeongChang zajął 27 miejsce, ale był  w swoisty sposób bohaterem – wykonał ślizg   bez ochronnego wizjera. Popularnie bez maski. Długo po igrzyskach jego przypadek był opisywany przez  media całego świata. Podczas następnych zimowych igrzysk – w Pekinie -  również  był  w  kręgu  zainteresowań  mediów nie tylko z naszego kraju. Kilka miesięcy przed zawodami olimpijskimi na  pekińskim torze  uległ  groźnemu wypadkowi. Organizatorzy nie otworzyli bariery na torze. Mateusz walczył z poważnym urazem nogi. Dzięki bardzo dużej sile woli w procesie rehabilitacji,  pojechał  na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Pekinu. Zajął 25 miejsce.

W niedzielę trzeci i czwarty ślizg. By startować w finałowym - czwartym, trzeba po trzecim ślizgu zajmować co najmniej dwudziestą lokatę.

Mateusz ma stratę czasową, ale na pewno mierzy  wyżej.

Zdjęcia FIL  i  PZSSan

Wyniki :

https://www.fil-luge.org/cdn/uploads/lugmsingles1-2.pdf