czas na polskie SANECZKARSTWO
budzik pzssan

Miła niespodzianka. Mateusz Sochowicz - lepiej niż w PyongChang

06 lutego 2022, godz. 18:41  

A A A

Mateusz Sochowicz zajął 25 miejsce w konkurencji jedynek podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Cztery lata temu w PyongChang, w pełni zdrowia, został sklasyfikowany na 27 pozycji.

Trudno nie dokonać analogii do jego możliwości, jakie zaprezentował w pełnił sił w ubiegłym sezonie podczas Mistrzostw Świata w 2021 w Konigssee. Zajął tam 16 miejsce. Piął się do góry w swej karierze. Gdyby nie listopadowy wypadek, miejsce w pierwszej piętnastce na torze w Yanquing było w jego zasięgu. Pokazał to wynik z MŚ 2021. Każdy kto interesuje się saneczkarstwem wie, że dla samego zawodnika, dla trenera Marka Skowrońskiego, dla Polskiego Związku Sportów Saneczkowych występ w jedynkach i w sztafecie ma symboliczne, ale też wymierne znaczenie. Przez pryzmat liczb Mateusz Sochowicz w pierwszym ślizgu uzyskał 24 wynik (58,863), w drugim ślizgu 27 (59,196) w trzecim osiągnął 24 czas (58,867), co dało mu w sumie 25 miejsce. W najbliższy czwartek w sztafecie wystartuje on po Klaudii Domaradzkiej a przed dwójką Wojciech Chmielewski, Jakub Kowalewski i będzie walczył z rywalami i z ułamkami sekund. Mateusz przyjechał do Pekinu i wzmocni skład sztafety. On, Wojtek i Jakub wiedzą jak trudno było w PyeongChang – do ostatnich sekund ślizgu - osiągnąć w sztafecie ósme miejsce. Jak będzie na torze w Yanquing?

WYNIKI

Zdjęcia: TVP Sport